Dolny Śląsk: Zamek Książ – cudze chwalicie, swego nie znacie | Ready for Boarding
Polska

Dolny Śląsk: Zamek Książ – cudze chwalicie, swego nie znacie



Komentarze

  • Dla mnie Zamek Książ, to przykład nienasyconej pazerności. Płaci się niemal za wszystko. W niektóre miejsca można wejść tylko z przewodnikiem, nie wiadomo dlaczego. Przewodniczka była dobrym anestezjologiem, naprawdę trzeba było się namęczyć, by nie zasnąć podczas słuchania. Nie wiem, bardzo duży niesmak miałem – nie z powodu braku urody obiektu, ale obsługi klienta. Nie lubię być traktowany, jak zbędne zło i to za duże pieniądze…

    • To prawda, choć my nie mieliśmy takich przygód jak Ty, to też mimo to doświadczyliśmy podobnego odczucia od obsługi obiektu.

  • Tomasz Baran

    Byłem w Książu w połowie maja, bardzo fajne miejsce po zwiedzania a zobaczenie niewielkiego tunelu pod zamkiem daje namiastkę tego co można zobaczyć w pobliskich Górach Sowich i podziemnych sztolniach wchodzących w skład kompleksu Riese. Od przewodnika dowiedziałem się, że PAN powoli rozpoczęła demontaż sejsmografów w tunelach znajdujących się bezpośrednio pod dziedzińcem i tunele te zostaną udostępnione turystom. Także za jakiś czas trzeba ponownie zameldować się na dolnym śląsku.