Portugalia – nasz Babymoon :) | Ready for Boarding
Portugalia

Portugalia – nasz Babymoon :)

Podróżowanie w ciąży - Lizbona, Portugalia
Poprzedni tekstReady for... 2017?


Komentarze

  • Andrzej Sawicki

    Chyba nie doczytałem, w jakim miesiącu byliście?

  • Gratuluję dzidziusia! :) Bardzo fajne określenie – babymoon. A tak przy okazji, to ja też trochę inaczej wyobrażałam sobie Portugalię, ale mam kilku znajomych z tych stron i oni właśnie przekonywali mnie, że miejscami bywa dość… hhhm brudno i trochę nieciekawie. Aczkolwiek to też zależy od miejsca, bo jest i wiele pięknych zakątków. Ludziom też podobnie się żyje – albo bardzo dobrze, albo niestety bardzo ciężko.

    • Dziękujemy! :) Nam też spodobała się ta nazwa ;) Tak samo jak i Portugalia mimo tych kilku mankamentów ;)