Podróże | Strona 41 z 49 | Ready for Boarding
Kuba – Cayo Jutias, czyli rajska plaża na Kubie

Komu nie marzy się wakacyjny odpoczynek na rajskiej plaży, z niebiańsko błękitno-turkusową wodą, z delikatnym i nieskazitelnie białym piaskiem, w pełnym słońcu… i jeszcze najlepiej bez dzikich tłumów i parawaningu? Nam udało się dotrzeć do takiego miejsca… Cayo Jutias –…

Kuba – Vinales i najbrzydsza ewolucja człowieka ever!

Vinales – miejscowość otoczona pięknymi, wapiennymi wzgórzami oraz dużymi kolorowymi plantacjami tytoniu. Region ten uchodzi za jeden z najpiękniejszych naturalnych krajobrazów na Kubie, więc nie mogło nas tam zabraknąć. Tutaj też mieliśmy jedyny nocleg, który zarezerwowaliśmy z Polski, bo był bardzo…

Kuba – Zatoka Świń: nareszcie nurkowanie i… krokodyle!

Nie, nie… nie nurkowanie z krokodylami, to były dwie zupełnie osobne atrakcje :) Wszystko zaplanowane, a wyszło jak zwykle. Choć fermy krokodyli nie mieliśmy w planach to dobrze się stało, że pogoda nie dopisała. Dodatkowo po drodze złapaliśmy gumę… czyli o…

Kuba – Playa Larga & Playa Giron

Nareszcie nadszedł ten dzień – po dość intensywnych dniach mieliśmy czas na plażing, smażing, nurkowaning i kokosaning (ale nie parawaning!). I wszystko byłoby super pięknie gdyby nie… załamanie pogody i piękne stworzonka jakimi są… kraby, które skutecznie pokrzyżowały nam plany. Jak…

Kuba – Cienfuegos kubańskim Paryżem?

Cienfuegos, jedno z większych miast na Kubie, znajdujące się nad Bahia de Cienfuegos. Planując nasz wyjazd chcieliśmy zatrzymać się tu na dłużej, ale ostatecznie zwiedziliśmy to miasto po drodze z Trinidadu do Playa Larga. Spędziliśmy tu raptem kilka godzin, co w…

Kuba – Trinidad, miasto z innej epoki!

Trinidad – prześliczna miejscowość, w której czas zatrzymał się w latach 50-tych. Kolorowe budynki, brukowane drogi, dorożki (wszędzie dorożki!) i jeźdźcy na koniach – tak w kilku słowach można opisać tą miejscowość. Po co jednak ograniczać się do kilku słów,…

“ReadyForBiking” czyli Bike Orient, Burzenin – relacja z rajdu na orientację

Burzenin – miodem i mlekiem płynąca, mała miejscowość poniżej Sieradza stała się świadkiem naszej walki z upałem, pragnieniem i wszechobecnym piachem. Był to jeden z nielicznych rajdów, gdzie nie byliśmy w stanie zaplanować z góry całej trasy, a pojechaliśmy do…