Książki i ebooki podróżnicze

Kuba

Kuba – Trinidad, miasto z innej epoki!

Trinidad - Kuba


Komentarze

Komentarze: (16)
  1. Zygmunt z Poznania pisze:

    Super piękna, zabytkowa miejscowość. Niezapomniane wrażenia. Polecam nie tylko zabytkowe centrum, także całe miasteczko, lecz także grotę. Moli mieszkańcy. Każdy coś znajdzie dla siebie. Tylko problemy z internetem.

    1. Oj… jakbyśmy bardzo chcieli tam wrócić! :) Ten Internet to idealnie. Można się odciąć ;)

  2. Aneta pisze:

    Jak długo jechaliście z Hawany do Trinidad autem?

  3. Marta Sasin pisze:

    Hej! A ja mam pytanko. Przylatuję do Hawany w środę 11.10.17 o 14:00 a wylatuję w poniedziałek 17.10.17 o 6 rano. Czyli 5 nocy. I pytanie czy spędzić cały ten czas w Havanie +okoliczne plaże czy może warto na jedeń dzień busem do Trinidad właśnie?

    1. Hej! To zależy na czym Ci bardziej zależy. Czwartek-Piątek spokojnie wystarczy Ci na zwiedzenie Hawany. Szkoda jak dla mnie trochę czasu lecieć i tracić czas na Trinidad (szczególnie busem), ale jest to wykonalne, bo zostaje Ci 2 i pół dnia, (w tym jeden dzień musisz liczyć na podróż w obie strony).

    2. Marta Sasin pisze:

      Nie planowałam Kuby ale było promo 702 PLN w dwie strony wiec szkoda było nie kupić ???? A masz pomysł na 2 ostatnie dni? Jakbyś je zagospodarował ? Varadero ? Czy moze lepiej jednak Hawana i jakieś wyjazdy na pobliskie plaże ?

    3. Obecnie, pewnie bym wybrał właśnie Varadero lub po prostu okoliczne plaże Hawany (też podobno są piękne). Ale jeszcze nie tak dawno temu jechałbym do tego Trinidadu (ale zdecydowanie szybciej było by wynajętym autem) :)

  4. Kasia pisze:

    Witam,
    ja również wybieram się z rodziną na Kubę (w połowie stycznia) i na początku spędzamy tydzień na plaży w Varadero a następnie tydzień zwiedzanie samochodem (3 dni Havana, Vinales, Trynidad, Cienfuegos i powrót do Varadero na wylot), mam 2 niezagospodarowane dni na zwiedzanie okolic Trynidadu i Cienfuegos. Planowałam wstępnie po 1 noclegu w obu miastach ale ponieważ są tak blisko siebie, zastanawiam się czy nie lepiej zostać tylko w 1 miejscu, np. Trynidad. Byłabym wdzięczna za radę i przesłanie namiarów na tę rodzinę z Trynidadu. Z jakiej wypożyczalni samochodów najpewniej skorzystać?

    1. Cześć! Też początkowo rozważaliśmy 1 dzień tu i 1 dzień tu. Jednak zostaliśmy dwa dni w Trinidadzie, a Cienfuegos zobaczyliśmy po drodze. I naszym zdaniem to był dobry wybór, bo okolice Trinidadu są po prostu ładniejsze ;) Namiary podesłaliśmy Ci na maila. Udanej wyprawy!

  5. Łukasz pisze:

    a możecie podać namiary na rodzinkę u której spaliście :) ?

    1. Jasne! Napisz do nas maila (adres znajdziesz w zakładce “o nas”), a podeślemy Ci namiary :)

  6. Magda Pieczka pisze:

    Hej! A ja bym chciała się zapytać o mapy. W grudniu wybieram się tam (sama) i jestem ciekawa jak załatwić mapy do tych wszystkich miejscowości jak własnie Trinidad, Cienfuegos itp. Są tam wgl jakieś miejsca gdzie je można dostać/ kupić?

    1. Hej,
      W mapę drogową + główny zarys większych miast zaopatrzyliśmy się jeszcze w Polsce przed wylotem. Mapy można na miejscu miejscowości dostać w hotelach lub mają je czasem w casach. My nasze (takie małe papierowe wydania) dostaliśmy od rodzin u których spaliśmy.
      Polecam ew zgranie screena z Google Maps zapisane na telefonie lub mapy na iOS (podobno działają ofline na Kubie – Google Maps nie działały offline jak byliśmy).
      Udanej wyprawy! :)

  7. Może byliśmy poza sezonem, ale poza jedną jedyną sytuacją gdy wjechaliśmy do miasta i otoczyła nas grupka naciągaczy, nie poczuliśmy w żadnym wypadku tego o czym piszecie. Tzn praktycznie zero turystów (co widać na zdjęciach), zero naciągania, zero tłumów, bardzo klimatyczna okolica, spaliśmy u super rodziny, praktycznie pustki na pobliskiej plaży (na której podobno są pchły, my ich nie uświadczyliśmy)…
    Może po prostu trafiliście w złym czasie :)

  8. AddictedtoPassion pisze:

    hmm…a nas Trinidad w ogole nie zachwycil…tzn miasteczko samo w sobie faktycznie urocze, ale tabuny turystow i autobusow calkowicie psuja jego klimat. Zdecydowanie lepiej mozna poczuc prawdziwa Kube na wchodzie w Baracoa czy Santiago de Cuba. Tam toczy sie prawdziwe zycie Kubanczykow, w Trinidadzie wszystko robia pod turystow. Schody to mega porazka, nawet mohito nie dalo sie pic. Dotarliscie na wschod?

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *