Wyspy Owcze – Eysturoy, wyspa która zatrzymała Olbrzyma i Wiedźmę | Ready for Boarding
Wyspy Owcze

Wyspy Owcze – Eysturoy, wyspa która zatrzymała Olbrzyma i Wiedźmę

Eysturoy - Wyspy Owcze
Poprzedni tekstWyspy Owcze - Streymoy


Komentarze

  • Wydawca

    Nie za dużo inspiracji z tych wpisach o Wyspach Owczych z książki „81:1. OPOWIEŚCI Z WYSP OWCZYCH”? Radzę podać źródła w artykułach bo odniesienia moim zdaniem są ewidentne, mam na myśli ogół wpisów. Swoją drogą piszecie Państwo o boisku w Eiði. Od wielu lat to boisko to pole namiotowe i camping, co z resztą widać na zdjęciu. Wystarczyło to zweryfikować. Nawet tam Państwo nie pojechali, a jest świetna historia, skąd zaczerpnięta, gdzie źródło? Może z książki wydanej kilka lat temu, a przez te kilka lat wiele się zmieniło? Czy innych informacji Państwo też nie weryfikujecie? Pisanie artykułów korzystających z książki i innych źródeł z internetu, w tym blogów, wymaga przede wszystkim zgody autora i ew. Wydawnictwa. Sprawa zostanie przekazana do dalszej weryfikacji. Oczekuję umieszczenia przynajmniej bibliografii! I opisywania miejsc, w których się było, a nie gdzieś przeczytało, bo przez to blog staje się bezwartościowy.

    • Drogi Wydawco, niestety musimy Cię zasmucić, ale książki o której piszesz nie przeczytaliśmy i oznacza to ze nie jest jedynym źródłem wiedzy dla wyjeżdżających. Przykre, ale taka prawda. Uznamy to jako nieudolną próbę reklamy Twojego tytułu. Wiedze można czerpać z wielu źródeł: z książek, blogów, artykułów, programów telewizyjnych ale tez spotkań z podróżnikami czy nawet znajomymi. Dziwne, jeśli rościsz sobie prawa do wszystkich informacji jakie pojawiają sie w sieci nt Wysp Owczych.

      Nie ukrywaliśmy nigdzie natomiast, że inspiracją do samego wyjazdu na Wyspy Owcze była seria Pana Mroza. O czym nie raz wspominaliśmy i nawet z tej okazji zrobiliśmy mały konkurs na naszym FB.

      I tak, o dziwo, byliśmy na Wyspach Owczych, a wszystkie zdjęcia sa wyłącznie naszego autorstwa ;) Oczywiście widać na nich, że na boisku stoją kampery. Ba! Nawet na innym zdjęciu widać nowiusieńkie boisko bliżej centrum mieściny. Jednak na miejscu usłyszeliśmy, że boisko czasem jeszcze służy jako boisko, nie jako parking. Ile w tym prawdy? No cóż, na zdjęciu nadal widać linie do gry plus stojące bramki. Ale przyznajemy się, nie czekaliśmy na miejscu aż odbędzie się tam jakiś mecz…

      Pozdrawiamy :)