Książki i ebooki podróżnicze

Podróżowanie z dzieckiem

8 dylematów podróżujących z (małymi) dziećmi, czyli planowanie strategiczne poziom hard

Skansen, Rumszyszki


Komentarze

Komentarze: (6)
  1. Ela Miękisz pisze:

    Hej. Pisaliście o zbędnym w podróży łóżeczku turystycznym. Mam w związku z tym pytanie, jak ulokować do spania małego ośmiomiesięcznego brzdąca, gdy nie zabieramy już gondoli a jedynie spacerówkę? na stronie np booking.com gdy zaznaczam, że oprócz rodziców będzie również małe dziecko, liczą sobie dodatkową opłatę jak za łóżko dla dorosłego. Czy w takim przypadku zaznaczać opcję bez dzieci i po prostu kontaktować się z hotelem w sprawie małych dziecięcych łóżeczek? Poza tym, jak radziliście sobie w dłuższej podróży, np. trzytygodniowej, gdy trzeba w którymś miejscu po drodze po prostu uprać zabrudzone rzeczy i je wysuszyć?

    Z góry dzięki za odp. Pozdrawiam Was serdecznie :)

    1. Cześć,
      Trzeba szukać hoteli, w których to jest w cenie. Takie też są, choć to pewnie zależy od kierunku gdzie jedziecie. Jeśli nie było łóżeczka, a my nie mieliśmy gondolki to Oliwka spała po prostu na łóżku między nami :) Polecamy kontakt z hotelem, bo czasem mimo wyższej stawki nie trzeba wybierać niemowlaka jako osoby dodatkowo podróżującej. Często jest to nawet w opisach, na bookingu na samym dole.
      Co do prania, to nawet na krótsze wyjazdy zawsze zabieramy ze sobą proszek/mydło w płynie i sznurek do suszenia ubrania :)

  2. Marta Ziarko pisze:

    My ostatnio przeżyliśmy pierwszy lot samolotem z maluchem. Pakowalismy się dwa dni, żeby niczego nie zabrakło i ostatecznie wygladalismy jakbyśmy lecielismy na miesiąc a nie tydzień:) na miejscu postanowiliśmy nie spinac się, nie zakladac ze zwiedzimy wszystko. I było świetnie:)

    1. Dokładnie, nie ma się co spinać i nie ma co się pakować na miesiąc, choć z tym drugim jest zdecydowanie ciężej ;)

  3. Zawadiaka pisze:

    Bardzo przydatny wpis. A czy możecie powiedzieć, jakie gadżety okazały się zbędne?

    1. Na pewno mieliśmy za dużo pieluch, podkładów, ubranek i tym podobnych ;)
      Nie przydał się rożek niemowlęcy, łóżeczka turystyczne, mieliśmy też za dużo zabawek i kosmetyków (z których po prostu nie korzystaliśmy). To tak na szybko i na pewno napiszemy o tym oddzielny wpis :)

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *