Kiedy testowaliśmy przyczepkę Thule Chariot Cross 2 Single, szybko przekonaliśmy się, że jest to sprzęt, który świetnie sprawdza się w podróży z dziećmi. Jednak sama przyczepka to dopiero początek – Thule oferuje do niej szereg akcesoriów, które mają ułatwiać życie i zwiększać komfort całej rodziny. Wśród nich znalazła się osłona przeciwsłoneczna i przeciwwiatrowa Thule Sun and Wind Tarp, którą zabraliśmy ze sobą w podróż do Danii.
Nasza podróż kamperem do Szwecji i Danii to był idealny moment, żeby ją sprawdzić! Wiatr, piaszczyste plaże, sporo słońca – testowaliśmy ją zarówno w łagodnych jak i trudniejszych warunkach. W dzisiejszym wpisie opiszemy Wam jak się sprawdziła, czy mieliśmy problemy z jej rozłożeniem, oraz jej plusach i minusach.
- Thule Sun and Wind Tarp to osłona przeciwsłoneczna i przeciwwiatrowa idealna do podróży z dziećmi.
- Montaż osłony jest prosty i nie wymaga dodatkowych narzędzi.
- Osłona zapewnia stabilność nawet w wietrznych warunkach.
- Używanie osłony zwiększa komfort dzieci podczas odpoczynku na świeżym powietrzu.
- Thule Sun and Wind Tarp sprawdziła się podczas podróży do Danii, szczególnie na plaży.
- Osłona jest lekka i łatwa do spakowania, co jest istotne w podróży.
- Materiał osłony dobrze zatrzymuje promienie UV i przepuszcza powietrze.
- To akcesorium, które warto mieć na dłuższe wycieczki i pikniki.
Polecamy też nasz wpis o przyczepce Thule Chariot Cross 2 Single.
W tym tekście przeczytasz o:
Pierwsze wrażenia i montaż
Osłona Thule sun and wind tarp jest w czarnym pokrowcu i złożona zajmuje niewiele miejsca. Jej waga to trochę ponad 2 kg i wioząc ją w przyczepce nie poczujecie tego ciężaru, a jak wiecie, przy podróżowaniu z dziećmi każdy centymetr przestrzeni i każdy kilogram jest na wagę złota.
Zawsze przy tego typu akcesoriach mamy obawy, czy jak już raz je wyjmiemy z pokrowca to będziemy w stanie je z powrotem spakować, ale na szczęście nie mieliśmy takiego problemu ;) Osłonę łatwo się z pokrowca wyjmuje jak i wkłada z powrotem, ale kluczowe jest jej dobre złożenie.
Montaż okazał się banalnie prosty, ale za pierwszym razem wspieraliśmy się instrukcją, aby wszystko zrobić zgodnie ze sztuką. To właśnie z tego powodu zajęło nam to więcej czasu, ale za drugim i trzecim razem szło już raz dwa. Kilka ruchów i nad przyczepką rozpościerał się materiał chroniący zarówno przed słońcem, jak i wiatrem. Nie trzeba było żadnych dodatkowych narzędzi ani specjalnych umiejętności.
Oczywiście wszystko co jest potrzebne do montażu znajdziecie w zestawie, czyli teleskopowy drążek oraz śledzie. Po włożeniu drążka w materiał, osłonę mocuje się właśnie za pomocą śledzi, a dodatkowo zaczepia na przyczepce – według nas właśnie ten ostatni element sprawia, że osłona jest zaskakująco stabilna! Nawet przy silniejszych podmuchach wiatru nic się z nią nie działo, a siedząc w środku byliśmy dobrze osłonięci od wiatru.
Użytkowanie i o czym należy pamiętać
Choć montaż osłony jest bardzo prosty, z czasem zauważyliśmy kilka rzeczy, które warto mieć na uwadze, aby korzystanie z niej było jeszcze wygodniejsze. Przede wszystkim dobrze jest od razu wypracować własny sposób składania i pakowania, tak aby osłona zawsze była pod ręką, kiedy jest najbardziej potrzebna. W naszym przypadku najczęściej trzymaliśmy ją razem z innymi akcesoriami przyczepki i zabieraliśmy ją ze sobą nawet jak nie mieliśmy pewności czy ją w ogóle rozłożymy. Okazywało się, że okazji do skorzystania było sporo!
Warto pamiętać też o warunkach, w jakich będzie używana. Na plaży czy na otwartym terenie, gdzie wiatr bywa silniejszy, trzeba zadbać o stabilne rozstawienie i dokładne naciągnięcie linek. Dzięki temu materiał nie będzie się przesuwał ani podwiewał. Przy dobrze zamocowanych elementach nie mieliśmy poczucia, że całość jest niestabilna.
Osłona osłoną, ale polecamy też zabrać ze sobą koc lub większy ręcznik, który sobie rozłożycie w środku. W ten sposób byliśmy w stanie nawet w piątkę siedzieć razem, schronieni od wiatru!
Pamiętajcie również o wytrzepaniu osłony z piasku zanim spakujecie ją do worka :)
Z perspektywy codziennego użytkowania najważniejsze jest jednak to, że osłona nie wymaga żadnych skomplikowanych przygotowań. Można ją rozłożyć spontanicznie, nawet na krótką przerwę, i to właśnie w takich sytuacjach docenialiśmy ją najbardziej. Dzieci mogły spokojnie odpocząć, zjeść kanapkę czy chwilę pobawić się w cieniu, a my mieliśmy pewność, że są chronione przed słońcem i wiatrem. To niepozorne akcesorium szybko stało się jednym z najczęściej używanych elementów naszego zestawu podróżnego.
Thule Sun and Wind Tarp w podróży po Danii
W jakich sytuacjach i jakich warunkach najbardziej sprawdziła nam się ta osłona? Pierwsze prawdziwe testy odbyły się na plaży. Wybrzeże Danii jest piękne, ale wiatr potrafi tam dać się we znaki. Do tego słońce świeciło bezlitośnie, więc osłona okazała się zbawienna. Rozłożyliśmy ją przy przyczepce i w mgnieniu oka stworzyliśmy dzieciom mały azyl – miejsce, w którym mogły bawić się zabawkami, odpocząć, a nawet zdrzemnąć się bez ryzyka, że spiecze je słońce. Dla nas to był ogromny komfort, bo mogliśmy spokojnie cieszyć się chwilą na plaży, bez ciągłego przesuwania przyczepki w poszukiwaniu cienia.
Po pierwszym teście braliśmy osłonę na każdą podróż i spacer po plaży :)
Osłona przydała nam się również w codziennych sytuacjach, które początkowo wydawały się mniej oczywiste. Podczas pikniku w parku czy w trakcie krótkiego postoju na trasie rowerowej – wszędzie tam dawała nam dodatkowy komfort. Dzięki niej mogliśmy szybko zorganizować przestrzeń, w której dzieci czuły się dobrze i bezpiecznie. Nie musieliśmy nerwowo rozglądać się za cieniem ani chować się pod wiatami. Po prostu zatrzymywaliśmy się, rozkładaliśmy osłonę i mieliśmy gotowe miejsce do odpoczynku.
Po powrocie również zabieramy ją ze sobą na dłuższe wycieczki rowerowe, a dzieci pokochały “przyczepkowy namiot”.
Zalety i ograniczenia
Największą zaletą Thule Sun and Wind Tarp jest oczywiście ochrona przed słońcem i wiatrem. Materiał, z którego wykonano osłonę, dobrze zatrzymuje promienie UV, a jednocześnie przepuszcza powietrze, więc pod zadaszeniem nie robi się duszno. Do tego całość jest lekka, poręczna i naprawdę łatwa w użyciu. Stabilność w wietrznych warunkach bardzo pozytywnie nas zaskoczyła i sprawiła, że chętnie po nią sięgaliśmy.
Oczywiście osłona zajmuje trochę miejsca, a worek, w który się ją pakuje cieżko spakować do małego, podręcznego plecaka, ale kiedy wozi się w przyczepce nie czuć tego ciężaru.
Czy warto kupić Thule Sun and Wind Tarp?
Patrząc na naszą podróż po Danii, możemy śmiało powiedzieć, że osłona Thule Sun and Wind Tarp spełniła nasze oczekiwania i zostanie z nami na dłużej. To akcesorium, które szczególnie docenią rodziny spędzające dużo czasu na świeżym powietrzu _ niezależnie od tego, czy chodzi o plażowanie, dłuższe wycieczki rowerowe czy zwykły piknik.
Dla dzieci to namiot i baza w jednym, a dla rodziców gwarancja, że maluchy mają zapewnioną ochronę przed słońcem i wiatrem.
Nasza opinia o Thule Sun and Wind Tarp
Nasze testy w Danii pokazały, że Thule Sun and Wind Tarp to coś więcej niż tylko praktyczny dodatek. To akcesorium, które wpływa na komfort podróżowania i sprawia, że możemy w pełni cieszyć się wspólnymi chwilami na świeżym powietrzu. Tak jak przyczepka Thule stała się naszym niezastąpionym towarzyszem, tak teraz osłona dopełnia ten zestaw i daje nam jeszcze więcej swobody. Jeśli szukacie rozwiązania, które pozwoli Wam spokojniej podróżować z dziećmi, zdecydowanie warto rozważyć ten zakup.


















