Wszystko o podróż samolotem | Strona 16 z 17 | Ready for Boarding
7 powodów dla których fajnie jest podróżować w ciąży

Czy wiecie, że podróżowanie w ciąży przynosi wiele korzyści? Dzisiaj trochę o tym dlaczego warto podróżować w ciąży i przywilejach dla ciężarnych :) Niektóre kobiety w ciąży boją się podróżować, a niektóre po prostu nie chcą – każdą decyzję trzeba…

Gdzie podróżować w ciąży?

Robisz test ciążowy, widzisz dwie kreski i Twoje życie zmienia się diametralnie :) A co jeśli masz w planach jakiś wyjazd, podróże? Zastanawiasz się czy go odwołać? A może chcesz właśnie skorzystać ze stanu błogosławionego i odpocząć poza domem? W…

Jak, kiedy i czym najlepiej podróżować w ciąży?

Jak podróżować i czy w ciąży można latać samolotem? Czy w ogóle można podróżować w ciąży? No bo przecież ciąża to… choroba? W tym wpisie postaramy się podsumować wszystkie nasze praktyczne porady o tym jak najlepiej i kiedy podróżować w ciąży,…

Dominikana – co robić na Dominikanie? (pogoda, atrakcje i inne)

Wymarzone wakacje na Dominikanie… wbrew pozorom nie są takie nieosiągalne. Piękna pogoda, rajska plaża, mnóstwo atrakcji… O pogodę bać się nie trzeba. O ból głowy może przyprawić nas natomiast morze (karaibskie ;-)) atrakcji… Co najlepiej wybrać? Gdzie pojechać i co…

Rzym – Dzień 7: Termy Karakalli, Wille pod Rzymem

Ostatni dzień przeznaczyliśmy na zobaczenie tego czego nie udało się zwiedzić do tej pory. Dzień jak każdy innych w stolicy Włoch był oczywiście pełen wrażeń… Podczas piątego dnia naszej wizyty wykorzystaliśmy jeszcze to, że mamy do dyspozycjo 500setkę. Termy Karakalli…

Włochy – Dzień 6 (bis): Rzym nocą

W trakcie naszej majówki w Wiecznym Mieście przeznaczyliśmy również jedną noc, aby podziwiać to piękne miasto również po zachodzie Słońca. Nasza wyprawa do Włoch trwała cały tydzień. Mieliśmy więc sporo czasu aby trochę wygospodarować na nocny wypad na miasto… ale…

Rzym – Dzień 5: ‘leniwe’ zaskoczenie oraz rzymskie bazyliki

Wyjazd wyjazdem, zwiedzanie zwiedzaniem, ale na wakacjach też trzeba odpocząć :) Takie było motto naszego kolejnego dnia w Rzymie. Piątego dnia w Rzymie byliśmy już tak padnięci naszym zwiedzaniem (“by pięta palce”), aż troszkę zwolniliśmy… aczkolwiek dalej zwiedzając pieszo. Zaczęliśmy od Watykanu……