Dreamlinerem do Pekinu – Podróż marzeń czy marzymy dalej? | Ready for Boarding
Chiny

Dreamlinerem do Pekinu – Podróż marzeń czy marzymy dalej?

W podróży do Chin...


Komentarze

  • aga

    Ach… ad. wcześniejszych komentarzy.. myślę, że każdy ma prawo do wyrażenia swojego zdania, ale proszę zwrócić uwagę na fakt, że nie każdy musi czytać tego bloga… Skoro Cię to intersuje, to czytaj… Jak się coś nie podoba, to nie! Prosta sprawa. Wpisując komentarz pamiętaj jednak, żeby nikogo nie obrażać! Autorzy wyrażają swoją opinię na temat swoich podróży, opisują to co widzieli i przeżyli..wklejają swoje zdjęcia, bo to ich blog…w dzisiejszych czasach to naprawdę odważne… szanujmy więc chęć dzielenia się swoimi podróżami, zdjęciami i opiniami!
    Ja planując swoje podróże przeglądam zawsze takie blogi, przewodniki, dużo czytam, oglądam… Pamiętajmy, że nie zawsze zdjęcia z folderów i albumów pokażą nam jak w danym kraju czy miejscu może być ???? To tyle. Autorom bloga życzę wielu wspaniałych podróży!

    • Dzięki za miły komentarz :)
      I o to chodzi, każdy może mieć swoje zdanie, swoją opinię i trzeba to uszanować :)

  • aga

    Witam, też miałam okazję lecieć takim samolotem, tyle że na Kubę i to 3 lata temu. Fotele bardzo blisko siebie, ciężko wyprostować nogi, można zapomnieć o większej regulacji fotela, bo tak naprawdę osoba za Tobą ma oparcie już na twarzy ???? za to ogromny minus, bo lot długi. Posiłek niestety był płatny! Zarówno w jedną jak i w drugą stronę mieliśmy problem z cieknącą klimatyzacją ???? Mieliśmy problem również z czystością, bo miejsca nie były przygotowane po poprzednim locie… Obsługa trafiła się ok, choć przyznam, że jak na taki duży samolot powinna być większa. Korzystałam w sumie z takiego lotu dwa razy, sądzę że już nie skorzystam.pozdrawiam, aga

  • Radek

    Jeśli oczekujesz serwisu 5 stars to zapłać za niego :) Masakra…a czy uważasz, że jesteś na tyle fotogeniczna by zamieszczać swoje zdjęcia do publicznego wglądu ? Sprawa pewnie też dyskusyjna ;) Tak jak Twój opis przelotu…Mam wielu przyjaciół pracujących w PLLOT, których poznałem latając …uważam, że jest to dla nich obrażliwe…zawsze można wytoczyć pozew cywilny jesli coś jest nie tak ;) Powodzenia …

    • Easy Radek! ;) Nie chcesz, nie oglądaj… Czy gdziekolwiek obraziliśmy kogoś z pracowników LOTu? Stwierdziliśmy fakt, że zapomnieli dwa razy o podstawowych zasadach bezpieczeństwa i jak odnosili się do innych pasażerów.
      A co do 5 gwiazdek, to ich nie oczekiwaliśmy, w końcu to tylko LOT :) To, że ktoś jest Twoim przyjacielem, spoko. Być może jest fotogeniczny, być może jest miły, nam nic do tego i o niczym takim nie wspominaliśmy. Więc easy… wiem, że pogoda na majówkę była kiepska, ale bez przesady ;)

    • Aldoba

      Świetna riposta.Młodzi, roszczeniowi rodzice dla których pomimo tylu udogodnień dalej mało…Trzeba było zostać z dzieckiem w domu!

    • Aldoba, uważam, że trochę przesadzasz. Jesteśmy dalecy od zamykania się z dzieckiem w czterech ścianach. Jest to nasza subiektywna ocena (bazując na doświadczeniach również z innych linii), choć niedziałające oparcie, ekran i złośliwe komentarze pod adresem innych pasażerów to tylko stwierdzenie faktu.

    • Marco Polo

      Nie chodzi o 5 gwiazdek, ale standard, porównywalny z liniami średniego rankingu. Też leciałem ostatnio na trasie azjatyckiej i mam bardzo podobne spostrzeżenia. Komentarze i niegrzeczne odzywki do pasażerów chińskich, którzy nie znają j. polskiego i angielskiego – słyszałem kilkakrotnie. Ja wstydziłem się za załogę i byłem zażenowany… Twoje komentarze też można określić MASKARA… Nie musisz czytać, jeśli nie podoba CI się treść bloga. Ale złośliwe komentarze są nie na miejscu.

  • maciek

    Nie chcę się czepiać, ale zarzucasz niepoprawną polszczyznę LOT, ale sama napisałaś „na prawdę” zamiast naprawdę ;)

  • Andrzej Domagała

    My również skorzystaliśmy z tej promocji LOTU. Wróciłem zachwycony Pekinem.
    Miasto jest bardzo łatwe do zwiedzania w czym doskonale pomaga tamtejsze metro.
    Nie spotkala nas żadna niekomfortowa sytuacja podczas pobytu. Polecam Pekin każdemu.

    • O tak, Pekinem można się zachwycić :)

    • akyrl

      Dla mnie Pekin jest przeciętny… Nie jest wart dłuższego niż 4 dni pobytu i to łącznie z wyjazdem na Wielki Mur. Oczywiście to moja ocena subiektywna, wiele osób zachwyca i zachłystuje się Pekinem, natomiast ja osobiście nie wrócę już do tego miasta. Aczkolwiek zobaczyć trzeba :)
      Dodam jeszcze że oprócz metra, korzystaliśmy intensywnie z trolejbusów. Chińczycy robili wielkie oczy widząc nas w tym środku transportu, bo byliśmy jedynymi turystami w tych pojazdach (może jedynymi nie chińczykami).

    • Tak prawie jest wszędzie. Lizbonę da się zobaczyć w 2 dni, ale są i tacy co wracają tam bo dwa tygodnie do dla nich za mało :) Ale zgadzamy się, na Pekin wystarczą 4 dni, choć można i dłużej ;)