Książki i ebooki podróżnicze

Japonia

Japonia – dzien 0, fly Emirates, fly!

Samolot Emirates na trasie Warszawa Dubaj
Poprzedni tekst
Japonia – Intro


Komentarze

Komentarze: (4)
  1. Matt pisze:

    Ja już odliczam dni do mojego pierwszego lotu z Emirates! :)

    1. Udanego lotu! :) Podziel się później sowimi wrażeniami :)

  2. M. pisze:

    Hej, po pierwsze świetna relacja! Do drugie mam szybkie pytanko. Wkrótce będziemy testować w drodze powrotnej z Azji 24h stopover w Dubaju (pierwszy raz z Emirates i pierwszy raz w ZEA). Czy nocleg załatwialiście na własną rękę (np. przez Booking) czy poprzez jedną z agencji sprzedających tzw. Emirates Dubai Stopover z 24h check-inem/outem i transferami do hotelu (np.przystanekdubaj czy odkryjdubaj). W jakim hotelu spaliście? Czy byliście zadowoleni? Która dzielnica jest najlepsza na nocleg? Skąd najlepiej widać Burj Kalifa? Co trzeba koniecznie zobaczyć w 1 dzień? Możecie polecić jakąś dobrą miejscową restaurację na obiad/kolację? Z góry dzięki za wszelkie wskazówki. Serdecznie pozdrawiam, M.

    1. Dzięki! :)

      O Dubaju na pewno napiszemy jeszcze oddzielny post, ale szybko odpowiadając na Twoje pytania:

      1) Hotel = Booking. Choć kiedyś Emirates oferowało darmowy hotel jeśli przesiadka wynosi więcej niż 8h (a nie ma wcześniejszego lotu). Może nadal to oferują, jeśli się piszesz na taką właśnie przesiadkę.
      2) Spaliśmy w najwyższym hotelu na świecie (ale już nim nie jest ;-)). Ceny wbrew pozorom przystępne jak na Dubaj :) Rose Rayhaan by Rotana. Kupiony przez Niemieckie biuro.
      3) Burj Kalifa najlepiej widać z samolotu podczas lądowania! Serio :)
      4) W jeden dzień: Burj Kalifa, Dubai Mall (z pokazem fontann), Hotel Atlantis z wyspą, Burj Al Arab, wieżowce (wzdłuż linii metra), Deira (“starówkę”)…
      5) A jedzenie to już tylko kwestia portfela… polecam śniadanie za 100 USD w Burj Al Arab ;-)

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *