Książki i ebooki podróżnicze

Wskazówki praktyczne

Gdzie podróżować w ciąży?

Podróżowanie w ciąży - Algarve, Portugalia


Komentarze

Komentarze: (6)
  1. Milena123 pisze:

    Ja zastanawiam się nad wyjazdem do Rzymu ze zwiedzaniem, oczywiście zwiedzanie we własnym tempie. Będę wtedy w 28 tygodniu. Czekam jeszcze tylko za zgodą lekarza :)

    1. a w jakim miesiącu Rzym? Na pewno uważaj na wysokie temperatury (jeśli miesiac wakacyjny) i tłumy.. Korzystaj więc z przywilejów jeśli są dla ciężarnych, a jak nie, to zawsze warto zapytać ;) Pamiętam jak trafiliśmy na koszmarnie długą kolejkę do klasztoru, było gorąco, bez skrawka cienia i wiedziałam, że nie wystoję tyle. Podeszłam do ochrony i poprosiłam czy możemy wyjątkowo wejść poza kolejką i nikt nie robił z tym problemów.
      Udanego wyjazdu!

    2. Milena123 pisze:

      Koniec lutego. Spodziewam się zimna i małych tłumów. Zastanawiam się czy w Rzymie są jakieś atrakcje, gdzie ciężarne mogą wejść poza kolejką ?

    3. niestety nie wiem, nie kojarzę, aby gdzieś było coś takiego, ale też w tamtym czasie w ogóle się tym nie interesowaliśmy :) Myślę, że warto po prostu podchodzić i pytać.

  2. Post dla mnie. Sama jestem w ciąży i zaliczyłam już parę wyjazdów i wycieczek. Na pewno nie tyle co Wy, bo pomiędzy zaledwie trzema krajami. Ale były loty samolotem nie więcej niż 3 godz, plynięcie statkiem i właściwie każdym możliwym środkiem transportu. Były także wyjścia w góry, ale wybierałam trasy niezbyt trudne i strome a raczej takie, gdzie jest w miarę płasko. Ogólnie trzeba unikać aktywności, z możliwością upadku. Dlatego w pierwszych tygodniach gdy w pobliskich górach wciąż trwał sezon narciarski, musiałam sobie tę pasję odpuścić. Z plażowaniem w ciąży jestem na codzień i też nie wystawiałbym się bezpośrednio na słońce. Raczej układam się w cieniu tak jak piszesz np. pod parasolami. Mimo, to… opaliłam się i nie spaliłam. Miałam takie szczęście, że kiedy cienia było brak to woda w morzu była bardzo przyjemna, fale niewielkie. Zamiast na piasku (raczej żwirze lub kamieniach) siedziałam cały czas w wodzie z brzuchem zanurzonym dla ochłody w kapeluszu na głowie dając małemu bezpośrednio posłuchac szumu morza. Warto być aktywną w tym stanie, jeśli wszystko jest OK i nie ma zastrzeżeń od lekarza. Jednak na końcówkę będę trochę zwalniać tempo, a im bliżej rozwiązania to lepiej zbytnio nie oddalać się od domu. Pozdrawiam ;)

    1. Kamila (readyforboarding.pl) pisze:

      Super! Fajny pomysł z słuchaniem morza :) Najważniejsze, aby przeżyć te 9 miesięcy w najbardziej komfortowy sposób dla ciężarnej i ze zdrowym rozsądkiem. Życzymy szczęśliwego rozwiązania!

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *